czwartek, 20 czerwca 2019 14:55

Bp Socha: wiara nieokazywana na zewnątrz zamiera


Wiara, której się nie okazuje na zewnątrz przez karmienie się Bogiem przestaje istnieć, zamiera – mówił bp senior diecezji zielonogórsko–gorzowskiej Paweł Socha na zakończenie uroczystości Bożego Ciała przy katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim.

Ze względu na trwający remont fary, główna Msza św. uroczystości Ciała i Krwi Pańskiej, odprawiona została w parafii pw. Chrystusa Króla, stamtąd procesja przeszła zawarciańskimi ulicami i dalej przez Most Staromiejski na Plac Katedralny, gdzie stacjonował ostatni ołtarz.

W homilii biskup senior mówił o historii procesji Eucharystycznych, o wierze i modlitwie, zauważył także niepokojące zjawisko dokonujących się profanacjach świętości ze strony wojującego ateizmu. Jednak duchowny zapewnił, że każdy, kto karmi się Chrystusem, ma zdolność pokonania nienawiści, wrogości i kłamstwa.

- Procesje eucharystyczne w dniu Bożego Ciała to wielka radość i święto – powiedział hierarcha i przypomniał o cudzie eucharystycznym w Sokółce, gdzie cud wiary został umocniony cudem empirycznym.

Wiara, której się nie okazuje na zewnątrz przez karmienie się Bogiem, przestaje istnieć, zamiera – podkreślał hierarcha, przypominając, że w obecnych czasach relacja z Bogiem gaśnie, dlatego chrześcijanie bronią tezy, że wiara nie jest sprawą prywatną, powinno się manifestować i objawiać ją w czynach. - To co się wydaje po ludzku niemożliwe, u Boga jest możliwe. U Boga nie ma nic niemożliwego - podkreślił biskup.

- Zapamiętajmy sobie te słowa, tłumacząc dalej, że każdy kto karmi się Chrystusem ma zdolność pokonania nienawiści, wrogości i kłamstwa. Bo Bóg kocha miłością Boską do końca, zwłaszcza kiedy człowiek się zagubi – dodał.

Na zakończenie homilii bp Socha w punktach przypomniał w jaki sposób korzystać z Chrystusa Eucharystycznego. Po pierwsze prosząc o łaskę, żywą i mocną wiarę, którą trzeba pogłębiać poprzez codzienną modlitwę

Tytułem słabości w naszej wierze i uczynkach płynących z wiary jest brak karmienia się Bogiem. Duch ludzki nie znosi pustki, w miejsce Boga jak człowiek się Bogiem nie karmi natychmiast wchodzi, ten który jest nienawidzący –szatan, który karmi człowieka kłamstwem i nienawiścią. Po drugie nie opuszczać Mszy św. niedzielnych i świątecznych. A następnie nawiedzać Najświętszy Sakrament w kościołach, adorować Pana Jezusa, brać udział w nabożeństwach.

- Dziś nam obrzydzają i zohydzają wszystkie świętości – powiedział biskup, zaznaczając, że bez modlitwy nikt sobie nie poradzi.

wm / Gorzów Wielkopolski

Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 20 czerwca 2019
Wydawca: KAI; Red. naczelny: Marcin Przeciszewski