Serwis agencyjny
Niedziela, 23 września 2018 
14:40
Niedziela, 23 września 2018 
14:40

Kard. Kazimierz Nycz: Kościół powinien być tam, gdzie trzeba ludzi jednać ze sobą i z Bogiem

2 miesiące temu Koszalin czwartek, 12 lipca 2018 18:08

Kościół jest i powinien być wszędzie tam, gdzie trzeba ludzi jednać z Bogiem i między sobą. To jest wasze zadanie - mówił w Kołobrzegu kard. Kazimierz Nycz do blisko 700 stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Przebywają oni na letnim obozie w diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

- Kościół nie może być tam, gdzie dokonuje się jakiekolwiek jątrzenie, przeciwstawianie ludzi przeciwko sobie. Kościół jest i powinien być wszędzie tam, gdzie trzeba ludzi jednać z Bogiem i między sobą. To jest wasze zadanie - mówił w Kołobrzegu kard. Kazimierz Nycz do stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Jak zauważył, taką posługę jednania pełnili wielcy biskupi Kościoła XX wieku. Wymieniając św. Jana Pawła II, abp. Bolesława Kominka i kard. Stefana Wyszyńskiego, wspomniał również o kardynale nominacie Ignacym Jeżu, pierwszym ordynariuszu diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, który pochowany jest w krypcie kołobrzeskiej bazyliki.

- Wielki biskup tych ziem. Bardzo słusznie i trafnie nazwano go budowniczym mostów. Był uznawany za człowieka budowania pojednania między narodami na prawdzie i przebaczeniu - podkreślał hierarcha, przypominając również o obozowych doświadczeniach bp. Ignacego Jeża, które nie pozostały zadrą w życiu.

Przewodniczący Rady Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia podkreślał również konieczność wychodzenia do drugiego człowieka i bycia konkretnym świadkiem wiary, nadziei i miłości.

- Wiem, ile dobra robicie. Słyszę o tym w Warszawie, w Krakowie i wielu innych miejscach, w których studiujecie. Widać was nie tylko wtedy, gdy ubieracie żółte koszulki, ale widać was także w wielu sprawach, w które angażujecie się całym sobą. I to jest konkretne świadectwo, spotkanie z drugim człowiekiem, wejście w środek ludzkiego życia przede wszystkim przykładem - mówił kard. Nycz.

Na koniec poprosił młodych, żeby byli „ze szkoły św. Jana Pawła II”.

- Bierzcie wszystkie cechy jego charakteru i osobowości, które nam zostawiał. To był człowiek pojednania, człowiek budzenia w ludziach miłości. Każdy, kto go spotykał, każdy, z kim zamienił chociaż jedno zdanie, czuł miłość, która rozpala ludzkie serca. Takiej miłości wszystkim nam bardzo potrzeba - zaapelował kard. Nycz.

arw / Koszalin

Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 12 lipca 2018
Wydawca: KAI;
Red. Naczelny: Marcin Przeciszewski

Twitter - śledź nas