Serwis agencyjny
Czwartek, 22 sierpnia 2019 
2:53
Czwartek, 22 sierpnia 2019 
2:53

Warszawa: modlitwa międzyreligijna w intencji ofiar rzezi wołyńskiej

miesiąc temu Warszawa czwartek, 11 lipca 2019 18:25

Na stołecznym Skwerze Wołyńskim, pod pomnikiem upamiętniającym ofiary ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, odbyła się centralna uroczystość 76. rocznicy „krwawej niedzieli na Kresach Wschodnich”. 11 lipca 1943 r. sotnie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i innych organizacji nacjonalistycznych dokonały skoordynowanego ataku na 99 miejscowości dokonując masowych zbrodni na polskich mieszkańcach Wołynia i Małopolski Wschodniej. W trakcie uroczystości odczytany został apel pamięci i odmówione zostały modlitwy międzyreligijne.

Uroczystość rozpoczęła się od odśpiewania hymnu państwowego. Następnie odczytana została decyzja Jana Józefa Kasprzyka, szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych o odznaczeniu medalami Pro Patria i Pro Bono Poloniae osób zasłużonych w upowszechnianiu wiedzy na temat rzezi wołyńskiej. Odczytane zostały listy od Marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i premiera Mateusza Morawickiego.

Minister Kasprzyk podkreślił, że trzeba dążyć do pochowania i oddania stosownego hołdu wszystkim ofiarom rzezi wołyńskiej. Dodał, że tylko „pamięć i prawda to fundamenty, na których należy budować dobre relacje między narodami”. – Oby nigdy nie było tak, aby pamięć pomordowanych położona była na ołtarzu jakichkolwiek wzajemnych relacji (…) Tylko wtedy ta krwawiąca rana nie pokryje się blizną podłości i zapomnienia – powiedział szef Urzędu ds. Kombatantów.

Wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk także podkreślił konieczność przeprowadzenia ekshumacji i godnego pochowania ofiar tragedii. – Polska Antygona stoi dziś przed zamkniętym szlabanem na polsko-ukraińskim przejściu granicznym. Czeka, aby pochować swoich bliskich. Ona potrafi poczekać, ale nie potrafi jednego – zapomnieć! – powiedział w czasie uroczystości.

Głos zabrał także prezes Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów Szczepan Siekierka, który podziękował władzom za zorganizowanie obchodów. Podkreślił, że dzięki działalności stowarzyszenia udało się zebrać relacje ponad 20 tys. świadków zbrodni. Powiedział, że kresowianie oczekują podjęcia działań dyplomatycznych w sprawie uhonorowania pomordowanych na Wołyniu i we wschodniej Małopolsce. – Nie obciążamy narodu ukraińskiego zbrodniami ludobójstwa UPA i innych organizacji, mamy też świadomość istnienia wielu szlachetnych Ukraińców, którzy pomagali naszym rodakom – powiedział. Podkreślił, że działania gloryfikujące banderowców na Ukrainie należy uznać za godne potępienia.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski powiedział, że wciąż największą raną dla Kresowian jest brak pochówków ofiar. Podkreślił też, że z przykrością odnotowuje brak duchownych obrządku greckokatolickiego na uroczystościach i w czasie nabożeństw sprawowanych w intencji pomordowanych. – Dlaczego organizujemy i mówimy o przebaczeniu i pojednaniu, a duchowni ukraińscy nie chcą tego pojednania i przebaczenia, co więcej, chcą wyniesienia na ołtarze kolaboranta hitlerowskiego abp. Andrzeja Szeptyckiego, który błogosławił sztandary SS Galizien? – pytał ks. Isakiewicz-Zaleski.

Ks. Isakowicz-Zaleski upomniał się także o pomnik prof. Andrzeja Pityńskiego, ufundowany przez Polonię i upamiętniającego ofiary rzezi wołyńskiej, który jego zdaniem, powinien stanąć w centrum stolicy. Podkreślił, że środowiska kresowe oczekują od Sejmu powstania ustawy, która wymieni z nazwy organizacje, biorące udział w mordach. – Rodzinom pozostaje upominać się o prawdę. Ich siłą jest to, że nie muszą kierować się poprawnością polityczną – powiedział. Dodał, że do czasu pochowania ofiar pojednanie z Ukraińcami będzie fikcją.

Modlitwę w intencji ofiar rzezi wołyńskiej odmówili ks. por. Mateusz Korpak z Ordynariatu Polowego, ks. płk Michał Dudicz z prawosławnego Ordynariatu Polowego, ks. por. Dawid Banach z Ewangelickiego Duszpasterstwa Wojskowego oraz Oriel Zaretsky, przedstawiciel Naczelnego Rabina Polski.

Odczytany został apel pamięci a pod pomnikami rzezi wołyńskiej oraz pomnikiem 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK złożone zostały kwiaty. W obchodach wzięli udział m.in. sędzia Bogusław Nizieński, generałowie WP, bliscy rodzin zamordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, poczty sztandarowe i mieszkańcy Warszawy.

Uroczystości pod pomnikiem ofiar rzezi wołyńskiej poprzedziła ceremonia złożenia kwiatów na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza. Minister Kasprzyk, wraz z sędzią Bogusławem Nizieńskim, wicemarszałek Sejmu RP Małgorzatą Gosiewską, wicemarszałek Senatu RP Marią Koc, Zastępcą Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej prof. Krzysztofem Szwagrzykiem, Prezesem Stowarzyszeniem Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów Szczepanem Siekierką, posłem Jarosławem Krajewskim i Sekretarzem Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Błażejem Spychalskim zapalili znicze przed tablicami upamiętniającymi miejsca samoobrony ludności polskiej przed atakami ukraińskich nacjonalistów.

W latach 1942–1945 w wyniku działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok. 15 tys. Ukraińców. Kulminacja ludobójstwa nastąpiła w lipcu 1943 r. 22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

kos / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 11 lipca 2019
Wydawca: KAI;
Red. Naczelny: Marcin Przeciszewski

Twitter - śledź nas