Serwis agencyjny
Poniedziałek, 18 marca 2019 
19:27
Poniedziałek, 18 marca 2019 
19:27

Bp Padewski po powrocie z Ukrainy z optymizmem o przyszłości tamtejszego Kościoła

9 lat temu Kielce piątek, 10 lipca 2009 18:10

Emerytowany biskup charkowsko-zaporoski Stanisław Padewski OFMCap, po 21 latach pracy duszpasterskiej na Ukrainie powrócił do kraju i zamieszkał w Kielcach jako biskup-senior. W rozmowie z KAI 76-letni hierarcha wyznał, że widzi dużą przyszłość dla Kościoła katolickiego na Ukrainie, dodając, że Kościół prawosławny jest tam rozbity.

Bp Padewski pracował na Ukrainie od 1988 r ., najpierw jako proboszcz. Od 2002 r. był przez siedem lat ordynariuszem diecezji charkowsko-zaporoskiej. Dwa lata temu obchodził złoty jubileusz kapłański.

Od tygodnia bp Padewski mieszka w kieleckim klasztorze Braci Mniejszych Kapucynów, w parafii św. Franciszka z Asyżu.

Zdaniem hierarchy bolszewizm nadal tkwi głęboko w duszach i mentalności Ukraińców, dlatego ma nadzieję, że w Kielcach od niego odpocznie.

„Swoją rezygnację z funkcji ordynariusza diecezji, zgodnie z prawem kanonicznym, złożyłem półtora roku temu, ale Ojciec Święty przedłużył moje posługiwanie do marca tego roku” – zaznacza biskup.

W kieleckim klasztorze kapucynów, były ordynariusz głosi Słowo Boże, uczestniczy w rekolekcjach i konferencjach, udziela sakramentów. „Choć posiadam pastorał – symbol władzy - to jej nie mam. Nie używam więc pastorału” – wyznaje.

Emerytowany biskup charkowsko-zaporoski widzi dużą przyszłość dla Kościoła katolickiego na Ukrainie, tym bardziej, że – jak zaznacza – Kościół prawosławny jest tam rozbity. „Duchowni prawosławni wzorują się na nas. Gdy my rejestrujemy nowe parafie, to natychmiast czynią to oni. Gdy zaczynamy głosić Słowo Boże do nowych wiernych, natychmiast pojawiają się prawosławni” – mówi KAI bp Padewski.

Pytany o najważniejsze wyzwanie dla Kościoła na Ukrainie, bp Padewski podkreśla, że „żyje tam cała wielomilionowa rzesza ludzi bez świadomości religijnej. Choć dbają o to, by być ochrzczonym, to jednak ceremonie religijne traktują w sposób pogański i magiczny, nie mający nic wspólnego ani z naszym Kościołem, ani z prawosławnym”.

Stanisław Padewski urodził się 18 września 1932 r. w Hucie Nowej. Do kapucynów prowincji krakowskiej wstąpił 27 sierpnia 1949 r. w Sędziszowie Małopolskim, tam też złożył śluby zakonne. W Wyższym Seminarium Duchownym zdobył wykształcenie filozoficzne i teologiczne. Po święceniach kapłańskich studiował polonistykę na KUL, a potem na UJ. Ukończył też studium dziennikarskie.

W 1988 r. rozpoczął pracę duszpasterską na Ukrainie. Jako proboszcz w Starokonstantynowie, znany był ze starań o odzyskanie od władz państwowych kapucyńskiego klasztoru i kościoła. W 1991 roku mianowany został delegatem prowincjała na Ukrainie i w byłym ZSRR. W następnym roku został proboszczem parafii w Winnicy. W 1994 roku przyjął obywatelstwo ukraińskie

Święcenia biskupie otrzymał 10 czerwca 1995 r. w katedrze w Kamieńcu Podolskim z rąk abp. Antonio Franco, nuncjusza apostolskiego na Ukrainie. Od października 1998 r. był przez trzy lata biskupem pomocniczym archidiecezji lwowskiej, przy metropolicie kard. Marianie Jaworskim.

W 2002 r. decyzją papieża Jana Pawła II został mianowany ordynariuszem nowo utworzonej diecezji charkowsko-zaporoskiej. 10 lipca 2002 r. odbył się jego uroczysty ingres do katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Charkowie.

Podczas pracy duszpasterskiej na Ukrainie systematycznie publikował swoje artykuły w miejscowych gazetach.

Wydał cztery książki o tematyce socjologiczno–religijnej. Najbardziej poczytna z nich to wydana w języku ukraińskim i rosyjskim pt. „Świeczniki przeszłości”. Zawiera ona 40 esejów ukazujących ludzi znaczących w historii świata, od św. Augustyna do Aleksandra Sołżenicyna.

apis / Kielce

Katolicka Agencja Informacyjna
ISSN 1426-1413; Data wydania: 10 lipca 2009
Wydawca: KAI;
Red. Naczelny: Marcin Przeciszewski

Twitter - śledź nas